niedziela, 18 marca 2012

wiosna we Wro...

jesteś we mnie kiedy się budzę
jesteś we mnie gdy mrok mnie otula

wtedy moje palce dotykają nieba
wtedy moje oczy prześwietlone światłem

popatrz mój Kochany jeszcze nagie drzewa
i samotny spacer
staruszek na ławce
dziewczynka z piłeczką
żebrak na przystanku

niosłam dziś dla Ciebie żonkili naręcze
w tej prostej sukience moja postać z daleka
tylko jasną plamą wydała się nagle
i nagie ramiona spalone od słońca
obejmą Cie jeśli tylko tego zechcesz

wtedy moje palce dotykają nieba
wtedy moje oczy prześwietlone światłem

szłam sobie spokojna, zatopiona w ciszy
rytm mojego serca odmierza czekaniem
moja drogę prostą i myśl co tkwi we mnie
bez Ciebie nic nie ma, tylko nagie drzewa

popatrz mój Kochany, pójdziemy na spacer
i Ci włosy potargam
i uśmiechnę do Ciebie
dłoń w dłoni schowana tak bezpieczna wreszcie

bądź  we mnie kiedy się obudzę
bądź we mnie gdy mrok mnie już wezwie


dla T.

2 komentarze:

la bruja loca pisze...

prawda, że piękna wiosna? w warszaffce też :)

magdalena pisze...

bo to naprawdę fajne uczucie jak jest we mnie ...